Ayatane - 2017-06-24 04:43:09

"O wczuwaniu się w postać i nie tylko"

     Czołem shinobi i kunoichi, ale przede wszystkim czołem ludzie. Ostatnimi czasy mogliście zauważyć, że niejako rozpocząłem nagonkę na pewne kwestie bezpośrednio dotyczące fabularnej strony forum. Coraz częściej rzucam hasła takie jak power gaming czy sesje fillerowe oraz krytykuję rozmaite zagrania, jakie graczom zdarza się popełniać, a które w moim odczuciu zaburzają immersję my - świat NCW. Nie potrafię określić, co konkretnie skłoniło mnie do przemyśleń na ten temat. Prawdopodobnie mowa tu o nagromadzeniu wielu czynników, a zatem zarówno postów trzymających wysoki (czasem bardzo wysoki) poziom oraz tych ocierających się o dno i ogromny kontrast pomiędzy nimi. Bo przecież o posty w tym wszystkim chodzi. Oczywiście nie poruszam absolutnie drugorzędnej kwestii zdolności pisarskich - jakby nie było gra play by forum to przede wszystkim role play, więc całość stoi na fabule i, no właśnie, wczuwaniu się w postać. Ogólnie mówiąc: w tym tekście przedstawię szereg zagadnień dotyczących tego tematu, wyjaśnię je w oparciu o swoje doświadczenie, a także dorzucę trochę praktycznych odnośnie samej rozgrywki na Ninja Clan Wars. Zapraszam do lektury!

Czym jest power gaming?

     No właśnie - power gaming. Power gaming to, power gaming tamto, ten power gaminguje (?), tamten nie. Co właściwie kryje się za tą groźnie brzmiącą nazwą? Cóż, posiada ona wiele definicji w zależności od kontekstu. Jest to na przykład wybieranie umiejętności postaci w taki sposób, aby była po prostu niepokonana, a więc optymalizowanie osiągów do maksimum. Na pbf'ach jednak częściej power gaming przybiera formę wcielania się w postać w sposób sztuczny. Rozumie się przez to wykorzystywanie wiedzy niedostępnej prowadzonemu bohaterowi oraz naginanie jego ruchów w taki sposób, by zawsze osiągnął korzyści, niekoniecznie nawet o tym wiedząc.
     Tutaj dochodzimy do rzadko poruszanej kwestii. Warto na wstępie zadać sobie pytanie - czyje cele wypełnia moja postać? Swoje czy moje? Zapewne wielu z Was udzieli tej "lepszej" odpowiedzi, czyli pierwszej. To teraz kolejne pytania: Czy zdażyło mi się bez powodu odmienić wygląd postaci o sto osiemdziesiąt stopni? Czy nagiąłem charakter postaci lub zasady logiki aby wziąć udział w sesji/evencie? Nadal idzie tak sprawnie?
     Kiedy o tym myślę, przypomina mi się wydarzenie na Mage Guild Wars, w którym udział brali Ci, którzy wskoczyli w sam środek anomalii magicznej, jakiegoś snopa światła, czy czegoś w ten deseń. Na piętnaście osób weszło trzynaście (czternasta poszła afk przed całą akcją) i tylko jeden Loki zachował zdrowy rozsądek i zwyczajnie odszedł, za co osobiście ma u mnie gigantycznego plusa po wsze czasy.
     To samo dotyczy ostatniej wojny, tutaj, na NCW. Ludzi pchało się co nie miara i tylko przez litość Akio połowa w ogóle przeżyła. Pomijam akurat to ratowanie postaci; temat jest o wiele bardziej złożony. Natomiast nie rozumiem z jakiej paki czasem zupełne świeżaki biorą udział w konflikcie pomiędzy najpotężniejszymi ninja na kontynencie? Nie chce mi się wierzyć, że wszyscy są chorzy psychicznie i pragną śmierci, a tak to niestety wygląda.
     Każdy ma własny pomysł na postać. Należy jednak mieć świadomość, że role playing nie polega na tępym realizowaniu swoich celów. Gracz powinien wcielić się w postać, nie zaś sterować nią jak pustą marionetką. Każde wydarzenie ma też wpływ na charakter bohatera, o czym sporo osób zdaje się zapominać albo przypomina sobie, kiedy akurat ma to pokrycie z osobistymi preferencjami. Nie chcę nawet wspominać o samobójstwach (żadne do tej pory nie miało jakkolwiek logicznego uzasadnienia), czyli całkowitym zaprzeczeniu wcielania się w postać.
     Moja rada wygląda następująco: przed każdym postem zadaj sobie pytania - Co zrobiłaby moja postać? Co czuje moja postać? Co wie moja postać? i dopiero smaruj te kilkadziesiąt linijek, lepszym czy gorszym stylem. Ważne, że Twój bohater wykonał ruch, a nie Ty! Ty dałeś mu charakter i tchnąłeś w niego życie. Reszta zależy od świata!

     Ja także święty nie jestem, sam wskoczyłem w ten snop światła, no, ale akurat moja postać była chora psychicznie :P.

c.d.n.

www.los-santos-vagos.pun.pl www.pro-serwer.pun.pl www.zak-opole-1b.pun.pl www.vla.pun.pl www.gothic-pbf.pun.pl