Ogłoszenie


  • Index
  •  » Newsy
  •  » Ogłoszenie #37 - "Podsumowanie mini-eventu w Kance"

#1 2013-03-08 23:26:53

 Katsuro

Administrator

5259823
Call me!
Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2009-09-05
Posty: 3717
Multikonta: Mamoru [NPC]
WWW

Ogłoszenie #37 - "Podsumowanie mini-eventu w Kance"

Witajcie o wyjątkowo późnej porze!

     Rozpoczynam ten post zaledwie minute po wysłaniu ostatniego posta eventowego. Pomimo tego, że nie było to jedno z tych wydarzeń, które serwował Wam Basai i nie miało znaczącego wpływu na fabułę gry, mam nadzieję, że sprostało Waszym oczekiwaniom. To było pierwsze takie przedsięwzięcie kierowane przeze mnie, tym bardziej możecie mi chyba wybaczyć jeśli coś poszło nie tak? Tak czy inaczej przejdźmy do najprzyjemniejszej rzeczy, czyli rozdawania nagród.

Chciałbym w tym miejscu przypomnieć wszystkich uczestnikom o zasadach, które zaakceptowaliście przed rozpoczęciem. Nie wiem czy wszyscy zdawali sobie sprawę z tego, iż całość nie będzie przeciągać się w nieskończoność i jeśli sami się nie postarają o aktywne uczestniczenie w rozgrywce, nie będą otrzymywać takowych szans ode mnie.

Shinsaku - Jak dla mnie najjaśniejsza postać w tym evencie. Posty zawsze pisane starannie, pomimo różnych sytuacji związanych ze spowalnianiem przez innych graczy, jedyne do czego można się przyczepić to czasami powtarzanie moich opisów, lecz taką praktykę stosuje zdecydowana większość graczy. Niemniej jednak zdecydowanie zasłużył na najwyższe noty. Fabularnie walczył rozsądnie, kiedy zdecydował się na radykalny ruch poświęcenie się opłacało. Dobra robota! Mało tego, Shins zostaje oficjalnym liderem Wyrzutków. Fabularnie wygląda to tak, że poprzedni lider (wytworzony podczas pewnej sesji) został strącony ze stanowiska za stosowanie praktyk, które nie podobają się reszcie członków. Nagroda w postaci 200PU i 100PW może zostać dopisana do KP. Poza tym, jako nagroda specjalna, pozostała jeszcze sprawa tajemniczej broni. Nie będę zdradzał co to jest, jeśli posiadacz będzie chciał to ujawnić zrobi to osobiście. W celu otwarcia zwoju najlepiej zgłoś się do mnie na GG.

Gamatt - Jak przystało na lidera Kiyoshi prezentował się, w moich oczach, całkiem dobrze. Tak samo jak Shins, nie "zamulał" kolejki i utrzymywał dość solidny poziom postów. Zdaje sobie sprawę z tego, że czasami nie miał możliwości do rozsądnego wydłużania pisanych tekstów tak, żeby nie skończyło się na laniu wody. Przez długi czas musiał być w kilku miejscach na raz, no ale sam do tego doprowadził. Podczas walki, przyznam szczerze, że zaskoczył mnie swoim ruchem. Nie był to szczyt finezji, ale zwyczajnie bardzo przemyślany ruch, który uniemożliwił mi złapanie go w pułapkę. W jego przypadku nie ma wiele do powiedzenia, po prostu zrobił to czego po najstarszym graczu NCW bym się spodziewał, nic poza tym. Strasznie cenię sobie jego regularność i za nią otrzymuje 200PU, które może przeznaczyć dla dowolnej postaci oraz 100pkt statystyk do rozdania tylko dla postaci mistrzowskiej (jedynie w umysł i wolę).

Akio - Po pierwsze, najważniejsze, świetny i oryginalny pomysł na prowadzenie postaci. Dzięki jej skłonności do sake prawdopodobnie udało mu się przeżyć do końca eventu. Pod koniec, niestety, idea pijaka się posypała, ale to zrozumiałe, biorąc pod uwagę okoliczności. Posty również na poziomie, z odpisami nie było żadnego problemu, również świetna robota. Warto się przyczepić do ostatniego posunięcia podczas walki z człowiekiem kontrolującym piasek, bezpośredni atak był najgłupsza rzeczą jaką mógł zrobić w celu pokonania oponenta. Poza tym nie przypominam sobie nic innego (piszę z pamięci, więc mogę się mylić). Tak samo jak Shins, Akio zostaje nowym liderem swojego klanu! Nieobecność obecnego lidera sprawia, że jeden z najpotężniejszych obecnie klanów musi mieć przywódcę, a ten młodziak wydaje się odpowiednim i najsilniejszym kandydatem. Ponadto otrzymuje 200PU i 100PW.

Ichitsu - Najaktywniejszy w swojej grupie. Jego koledzy nie sprawdzili się na polu walki, więc Uchiha musiał sam wyrobić normę. Często atakował, raczej rozsądnie, cały event obyło się bez groźnych obrażeń. Głównie dzięki jego Sharinganowi i Niegasnącym Płomieniom Sabaku został pokonany. Posty przeciętne, nie da się ukryć. Niemniej jednak nie było problemów podczas odpisów. Szkoda, że nie włożyłeś nieco więcej zaangażowania, całość mogłaby wypaść dużo lepiej. Nagroda w postaci 150PU i 100PW czeka na Ciebie.

Ichuza - Jeśli już krótko oceniamy każdego to tu mogę napisać, że to najbardziej rozczarowujący dla mnie występ. Na początku wszystko było dobrze, potem zaangażowanie spadło do minimalnego minimum. Posty pojawiały się, że były to teksty pozbawione historii, głównie traktujące o tym jak postać ma głęboko w poważaniu walkę z przeciwnikiem. Ostatni post został napisany 5 dni temu, to wyraża wszystko. Nie otrzymałem żadnych zgłoszeń, więc traktuję sytuację jako olanie sprawy, jest mi z tego powodu najzwyczajniej w świecie przykro, lecz nie zamierzam robić wyjątków podczas oceniania, tym bardziej, że, tak jak wspomniałem chwilę wcześniej, nie dostałem żadnych informacji usprawiedliwiających. Dlaczego? Nie wiem... Posty, które się pojawiały były obszerne, ale nic poza tym, mało akcji w tym wszystkim, za co Ichuza otrzymuje 100PU i 50PW.

Genki - Tylko mojej dobroci zawdzięcza fakt, iż jego postać może dalej stąpać po ziemi. Strasznie głupie posunięcia, wybacz, ale inaczej tego nazwać nie można. Posty spełniające zaledwie minimalne wymagania ilościowe, osobiście wydaje mi się, że były pisane tylko po to, żeby zaliczyć udział. Ceni się to, że, pomimo początkowych trudności, można było na te odpisy liczyć, ale również w jego wypadku można mówić o występie bez historii. Pozostaje mi mieć nadzieję, że nagroda pomoże mu w rozwoju, nie tylko siły postaci, ale też skłoni do poprawy jakości postów. Nagroda to 100PU i 100PW (za tzw. "chęci").

Akami - Prawdę mówiąc musiałem wrócić do Kanki i sprawdzić jak to było z naszym Kazunarim. Zwyczajnie nie zapamiętałem niczego konkretnego z jego strony, co wydaje się dziwne, szczególnie, że jego jedyny w swojej grupie próbował coś robić i były to inteligentne poczynania. Biję się w tym miejscu w pierś, bo chłopak zasługuje na uznanie, szczególnie biorąc pod uwagę dyspozycję kolegów z grupy. Aktywny w walce, prowadzący dialogi, występ bardzo fajny. Szkoda tylko, że pojawił się później, bo trochę na tym stracił. Akami, możesz dopisać sobie 150PU i 100PW (gdybyś zaczął od początku...).

Hiyoki - Tutaj również mogę mówić o rozczarowaniu, ale to zupełnie inny przypadek niż wcześniej. Podobnie jak Ichuza, wszystkie wstawione posty były rozbudowane (chyba w tym przypadku najbardziej rzuciło mi się w oczy streszczanie moich postów). Nie miał dużo do roboty, ale znacząco ułatwił bezproblemowe zniszczenie barykad, w których przebywali "więźniowie". Cholernie szkoda, że z przyczyn losowych nie mógł kontynuować gry, no ale trudno, tak już czasami bywa. Przyczepić się mogę do jednej, istotnej dla mnie sprawy - dopiero od osób trzecich dowiedziałem się, że nie dysponujesz internetem w weekendy. Wydaje mi się, że o takich sytuacjach powinienem dowiadywać się osobiście, żeby móc rozplanować sobie przebieg akcji bez utrudniania innym. 100PU i 50PW, również szkoda, bo gdyby nie nieobecność w środku akcji mogłoby być zdecydowanie lepiej. Nagrodę możesz sobie dopisać dopiero po zorientowaniu się gdzie znajduje się Twoja postać, bo tego nie zdążyliśmy ustalić...

Ayane - Powtórzę się, ale to kolejny występ pozbawiony historii i tutaj nawet nie mam się nad czym rozpisywać. Zero jakiegokolwiek udziału w akcji, również zniknięcie z przyczyn prywatnych, na szczęście oznajmione. Nie mogę zaoferować więcej niż 50PU i 50PW.

Miyaguchi - Cóż mogę powiedzieć (napisać)... spodziewałem się, że niewątpliwy potencjał, jakim dysponuje ciało Edo Tensei zostanie znacznie lepiej spożytkowany. Wszysło jak wyszło, krótka walka z liderem Kiyoshi przegrana, moim zdaniem, nie ze względu na siłę Gamatta, lecz przez bardzo słabo przemyślaną taktykę. Posty z tendencją spadkową, od świetnego po minimalne. Sześć postów, nie tak to widziałem. W nagrodę 50PU i 50PW.

Akihito - Krótko, nie chciałbym więcej mieć takiego "eventowicza" pod opieką. Kłopoty z internetem? Przez ten czas można wynaleźć internet, więc ten argument do mnie nie trafia. Traktuję to jako zwykłe olanie sytuacji i tak też postąpię z nagrodą. Za jeden post, w dodatku marny, nie mogę zaoferować nic, może jedynie lekcję konsekwencji w działaniu.

     Jak Wy to widzicie? Zgadzacie się z moimi opiniami? Może czegoś nie zauważyłem i potraktowałem kogoś nieproporcjonalnie do podjętych wysiłków? Pominąłem? Jak Wam się podobał event? Był ciekawy? Przewidywalny? Sprawnie przeprowadzony? Komentujcie, oceniajcie, odbierajcie nagrody. Chyba nie muszę pisać, że szczególnie w tym wypadku zależy mi na Waszym zdaniu? Odwdzięczcie się za poświęcony czas konstruktywną krytyką, bardzo proszę

Uwaga!

    -> Istnieje możliwość wymiany bonusu, lecz musi być to odpowiednio uargumentowane i przedstawione, najlepiej poprzez GG.

http://i.imgur.com/CoOg5C9.png - Odwiedzaj codziennie Ogłoszenia i Recepcję - bądź na bieżąco z wszystkimi zmianami na forum.
http://i.imgur.com/diz8u3N.png - Nowy projekt: Mage Guild Wars!
http://i.imgur.com/CoOg5C9.png - Masz pytania? Zajrzyj do Poradników, prawdopodobnie tam znajdziesz odpowiedzi na większość niejasności.

Offline

 

#2 2013-03-09 01:45:39

 Ryo

Kiyoshi http://i.imgur.com/YKPxXWR.png http://i.imgur.com/SpFvgX4.png

37585360
Zarejestrowany: 2012-11-17
Posty: 662
Klan/Organizacja: Kiyoshi
KG/Umiejętność: Shouton
Ranga: Lider
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 31 lat
Multikonta: Senti

Re: Ogłoszenie #37 - "Podsumowanie mini-eventu w Kance"

Choć osobiście nie brałem udziału w mini-evencie, to niesamowicie się cieszę takim obrotem spraw . Na stołkach liderów nowe, przede wszystkim aktywne osoby, które z pewnością wniosą mnóstwo do fabuły. Wreszcie się będzie coś dziać!

Akio, Shin - congratulation! ^^

Offline

 

#3 2013-03-09 08:49:01

 Akami

Martwy

42754256
Zarejestrowany: 2012-08-18
Posty: 505
Klan/Organizacja: Wyrzutek
KG/Umiejętność: Fumetsu
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 38
Multikonta: Kazunari

Re: Ogłoszenie #37 - "Podsumowanie mini-eventu w Kance"

Jak na mini-event uważam to za udany wątek. Cieszy mnie zdecydowany nacisk na szybką akcję kosztem zbędnej gadaniny. Wyszło to bardzo dobrze, chwilami zastanawiałem się czy nie będę musiał niedługo stworzyć kolejnej postaci, za co należy się oczywiście wielki plus. Na odpisy nie trzeba było długo czekać co również jest dużą zaletą. Również gratuluję nowym liderom i tak jak Ryo mam nadzieję, że rozniesiecie teraz fabułę NCW. Co do oceny mojego występu to jestem miło zaskoczony, to chyba mój pierwszy event, w którym udało mi się odegrać nieco większą rolę, niż tylko osoby stojącej z boku i przyglądającej się reszcie. ^^ Pozostaje mi jedynie żałować, że ze względu na wyjazd, nie mogłem zacząć z resztą. ;c

Podziękowania dla Katsuro za perfekcyjnie przeprowadony event i dla reszty uczestników za ich wkład. ;D


http://i.imgur.com/TDQuAfP.gif

Offline

 

#4 2013-03-09 09:46:03

 Ichitsu

Uchiha http://i.imgur.com/ehYjjLR.png

Skąd: Zewsząd
Zarejestrowany: 2011-08-21
Posty: 926
Klan/Organizacja: Uchiha
KG/Umiejętność: Sharingan
Płeć: Mężczyzna
Multikonta: Koruzonu
WWW

Re: Ogłoszenie #37 - "Podsumowanie mini-eventu w Kance"

Na wstępie chciałbym pogratulować wszystkim, których wkład w dynamikę eventu był znaczny, mam tu na myśli Akio (doprawdy, wkur*iałeś mnie niesamowicie tym motywem pijaka, ale raczej na tym to polegało ) oraz Gamatta, który dosłownie się podwoił (potroił, poczwarzył? ), aby pomagać w ewentualnych walkach i ewakuacji mieszkańców.
A co do podsumowania, chciałem po kolei skomentować (ach, ta moja skłonność do oceniania innych ), być może obronić, itd. wszystkich opisanych.
Do Shina jedyne co mam, to ta "jasność" postaci. Wiem, że wesoły charakter postaci przekłada się na posty, naiwność była niesamowicie wiarygodna, jednak niekiedy po prostu nie pasowała do aktualnej sytuacji Tak czy inaczej, wielkie graty dla ciebie brachu, zwłaszcza za zdobycie posady Lidera, dosłownie spadłem z krzesła jak to czytałem
Co do Akio, to gdyby nie zrobienie z postaci totalnego chlejusa, to założę się, że event poszedłby znacznie sprawniej. Mimo wszystko, kolejne graty za Lidera
Co do Ichuzy to jedyne co pamiętam, to wyssanie wody i chwyt Akio za nogi, więc sry, nie mogę się wypowiedzieć
Gis, po twoich postach spodziewałem się czegoś więcej niż bluźnierstw, docinanie innym i ciągłe (durne wg mnie) dążenie do "siły". Jak nie umiesz odgrywać takiej postaci to tego nie rób, bo dla mnie było to tak wydumane i sztuczne, że aż śmieszne
Kazunariego też niespecjalnie pamiętam w evencie, więc wybacz, ale się nie wypowiem
Hiyoki / Ayane - z Ayane miałem przyjemność zacząć event, ale współpraca skończyła się zanim się zaczęła. Hiyoki swoją akcją uwolnienia pierwszych mieszkańców pokazał power, ale nie pamiętam go niestety dalej.
Miya, tyle było szumu o to Edo Tensei, a jak przyszło co do czego to nawet nie przesłałeś mi linka żebym popatrzył ;-;
Myślałem, że obronię Akihito, ale po prostu sukinkot zapomniał o tym, że jest w evencie. No cóż, drewniane dildo mu wiadomo gdzie na drogę (bez urazy Kats)
A teraz ja - przez dłuższy czas myślałem o odpisach, ale jak przyszło siąść do klawy i cokolwiek napisać, wychodziły po prostu ochłapy z lejącą się wszędzie wodą. Przyznaję się - straciłem wenę w najpoważniejszych momentach, mimo tego że zacząłem według mnie całkiem sensownie. Ale i ty Kats mnie trochę rozczarowałeś - liczyłem na jakiś dopieprz, że nie pozbieramy tyłków z ziemi po jakiejś kontrze, a tu koniec ;c Też liczyłem na otwieranie zwoju, no ale nie można mieć wszystkiego
Tak czy inaczej dla mnie event wypadł bardzo dobrze, dobra odmiana po eventach Baśki, które niekiedy były zbyt przesadzone (zwłaszcza część trzecia, zabójstwo Mistrza), a tu było idealnie: troszku gadania, trochę walki. Przeciwnicy jak widziałem byli twardzi, więc zanim przybyliśmy z odsieczą część postaci mogło już nie chodzić po naszym wyimaginowanym świecie Wielkie dzięki za nagrodę - tym samym Ichi stał się Mistrzem. Jednak nie znaczy to, że nie będę nim grał jak przyjdzie potrzeba

Offline

 

#5 2013-03-09 09:46:10

Akio

Klan Namikaze http://i.imgur.com/WuFGFc5.png

59691030
Zarejestrowany: 2012-09-08
Posty: 800
Klan/Organizacja: Namikaze
KG/Umiejętność: kiroji senko
Ranga: Lider klanu
Płeć: Rudy
Wiek: 34

Re: Ogłoszenie #37 - "Podsumowanie mini-eventu w Kance"

Ok, skoro Kats zrobił taką fajną listę i podszedł do oceny indywidualnej każdego z nas myślę że warto odwdzięczyć się tym samym i ocenić prowadzącego eventu. Zacznę od pozytywów to był pierwszy event na którym się bałem, teoretycznie na każdym istnieję ryzyko śmierci. Jednak klimat jaki stworzył Kats zwłaszcza na początku był niesamowity i eventy Basaia gdzie pojawiały się biju, Gitty,tysiące wojowników i inne koksy nie miały takiego klimatu. Odpisy wbrew temu że często byłeś poganiany były bardzo regularne i szybkie, co w porównaniu z poprzednim eventem również było miłą odmianą. Poziom trudności wydawało mi się że to był najtrudniejszy event ze wszystkim i tylko dobrej woli Katsa kilku z nas przeżyło, ale to dobrze. Opis każdego i nagrody indywidualne wydaję mi się że to jest powrót do starego i dobrego rozwiązania, które niestety gdzieś zanikło na korzyść uogólnienia. Podobają mi się też wielkości wynagrodzeń są  mniejsze niż za poprzedni event który wcale nie był łatwiejszy i wymagał o wiele mniej zaangażowania mimo to to fajnie bo przy za dużych nagrodach za eventy nie trzeba robić nic innego tylko siedzieć i być świadkiem wydarzeń toczących się w eventach aby zrobić sobie koks postać.

  Teraz to co mi się nie podobało, przeciwnicy a zwłaszcza ich umiejętności wydawały mi się trochę przekoksani. Wyglądało na to, że ich umiejętności wymyślałeś spontanicznie przez co mieli odpowiedź niemal na wszystko i ciężko ich było zaskoczyć(no chyba że amateratsu :P). Wydawało mi się też że momentami mechanika forum ich nie dotyczy(co nie raz wpływało na naszą korzyść). Być może tak nie było, ale takie odniosłem wrażenie. Druga sprawa to może po części pośpiech po części nasza wina, ale takie 1-3 liniowe posty które tylko dają porady co robić nie powinny mieć miejsca. W takich wypadkach powinieneś po prostu oddawać kolejkę lub opisywać konsekwencje bezczynności graczy. Pokładałem też nieco większe nadzieję w wytłumaczeniu całej akcji i jej zakończeniu, która przez długi czas pozostawała bez wyjaśnienia.

Podsumowując event wydaję mi się znacznie gorzej przygotowany niż poprzednie(co zrozumiałe w końcu mini-event i nie wpływa za bardzo na fabułe), jednak przeprowadzony został w bardzo sprawny sposób. KAts stworzył niesamowity klimat, a to moim zdaniem jest najważniejsze w PBFach i dlatego choć nie tylko był to najlepszy event w którym uczestniczyłem.

Teraz trochę o mnie bo widzę trochę uwag co do mojego motywu pijaka, owszem był wkurzający ale czy tak bardzo wpływał na sprawność eventu? Starałem się robić (zwłaszcza na początku) trochę zamieszania, zawsze wtedy łatwiej o napisanie posta. Starałem się jednak to robić w taki sposób abyście mieli wcześniej czas na realizację standardowych poczynań. Później jednak po kilku uwagach postanowiłem się nieco uspokoić czego trochę żałuje. Bo po motywie ujeżdżania klona miałem pomysł na jeszcze kilka śmiesznych ataków. Najbardziej jednak zaskoczyło mnie jak klony Gamatta zaczęły mnie naśladować.

Ostatnio edytowany przez Akio (2013-03-09 09:58:59)


http://i.imgur.com/hQencLH.png

Offline

 

#6 2013-03-09 11:53:29

 Akemi

Nikushimi http://i.imgur.com/ERi291S.png

6720223
Zarejestrowany: 2012-11-04
Posty: 898
Klan/Organizacja: Samotnicy/Nikushimi
KG/Umiejętność: Sosa
Ranga: Lider Samotników
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 40
Multikonta: Miyaguchi, Arashi

Re: Ogłoszenie #37 - "Podsumowanie mini-eventu w Kance"

Co tu dużo mówić, nie postarałem się to fakt. Jednakże to miało swoje powody, do który dziś nie mam zamiaru wracać. Co do samego eventu. Przebiegał on bardzo ładnie, chociaż nie miałem okazji się tam wykazać to śmiem twierdzić, że wszystko było dobrze zaplanowane. Nie mam zbyt dużo do gadania w tej kwestii, ponieważ nie przyglądałem się praktycznie w ogóle temu eventowi. Jestem jedynie zadowolony z pracy Katsuro, który powinien częściej brać się za eventy lub w nich uczestniczyć jako nowy gracz ? Kto wie. Kolejne gratulacje śle do Shinsaku i Akio, którzy zostali liderami swoich klanów/organizacji. Dziękuje za uwagę mówił Miya/Akemi.

Offline

 

#7 2013-03-09 12:22:47

 Shinsaku

Wyrzutek http://i.imgur.com/pXCGfcW.png

7348301
Zarejestrowany: 2012-08-30
Posty: 1269
Klan/Organizacja: Wyrzutek
KG/Umiejętność: Kibaku Nendo / Jinchūriki
Ranga: Lider Wyrzutków
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 37
Multikonta: Adatte

Re: Ogłoszenie #37 - "Podsumowanie mini-eventu w Kance"

I skończyło się. Teraz nie pozostaje nic innego, jak wcielać w życie plan fabularny. Ale nim to się stanie, pozwólmy sobie na chwilę refleksji nad tym, co właśnie dobiegło końca i nie powinno pozostać bez echa - sprawa mini-eventu.

Oczywiście, na samym początku chciałem niezmiernie podziękować za takie wyróżnienie. Może i nie czuję, żeby tak rzeczywiście było, w końcu w tym wydarzeniu brało udział wiele osób sprawujących się równie dobrze, a może nawet i lepiej. Tak czy siak, jestem niezmiernie wdzięczny i szczęśliwy, bo przecież chyba nie mam na co narzekać!

Co do kwestii Mistrza Gry, w którego wcielił się tym razem Kats... Nie mam mu (Tobie, nie wiem jak powinienem się zwracać, ale to chyba niezbyt ważne ; p) nic do zarzucenia, to na pewno. Powiem więcej, z mojej strony leci do Ciebie wielkie, wielkie dzięki za to przedsięwzięcie! Raczej nie dochodziło do sytuacji, w których trzeba było czekać na możliwość wstawienia własnego odpisu, co zdecydowanie uatrakcyjniało i usprawniło rozgrywkę. Widoczne było zaangażowanie i oddanie się sprawie ze strony prowadzącego, co bardzo mu się chwali ^^

Co do samej fabuły, może nie była ona bardzo wyszukana, ale muszę przyznać - zakończenie mnie zaskoczyło. Od samego bowiem początku podejrzewałem przywódcę o nieszczerość, co starałem się podkreślać na każdym kroku i nie pomyliłem się w tym przypadku. Obstawiałem jednak, że był on pomocnikiem napastników (tak, wiem, za dużo Naturo Shippuuden - Chikara ). I muszę przyznać, że zupełnie nie spodziewałem się takiego obrotu spraw. Co oczywiście nie znaczy, że się zawiodłem, bo przecież coś mi z tego skapnęło hahaha!

Jeśli już jesteśmy przy zakończeniu, to muszę poruszyć jedną ważną kwestię. Czegoś mimo wszystko mi zabrakło. I tak sobie myślę, że chyba chodzi o istny WIELKI FINAŁ! Bo o ile na początku (albo raczej w połowie trwania eventu), podczas walk ze swoimi przeciwnikami, można było siedzieć przed monitorem z wypiekami na twarzy, o tyle pod koniec tempo akcji drastycznie zmalało. Dynamika wg mnie była nieco nierówno rozłożona, co jednak nie odbierało jakoś szczególnie przyjemności z gry.

Gratuluję wszystkim, bo w końcu nikomu z nas nie zdarzyło się polec w trakcie tego eventu. Choć było wiele takich możliwości (zdaję sobie sprawę, że sam raz czy dwa znalazłem się w sytuacji, kiedy byłem pewny, że zaraz zginę!). Tak więc, podsumowując, dzięki wielkie Katsuro za bardzo dobrą organizację, mam nadzieję, że o ile w przyszłości weźmiesz się jeszcze za coś podobnego, wyjdzie Ci jeszcze lepiej! No i dzieki wielkie Wam za rozgrywkę! Było miło!

I na sam koniec - Akio, ziomie! Wielkie gratulacje za zdobycie upragnionej posady! ^^ tyle ode mnie ; )

Offline

 

#8 2013-03-09 12:50:22

 Kami

Nikushimi http://i.imgur.com/FXUvzUA.png

35457109
Skąd: Warszawa - Otwock
Zarejestrowany: 2012-02-05
Posty: 875
Klan/Organizacja: Nikushimi
Ranga: Przywódca Nikushimi
Płeć: Kobieta
WWW

Re: Ogłoszenie #37 - "Podsumowanie mini-eventu w Kance"

Mini-event dobiegł końca i może mało się wypowiadałem w samej fabule, jakoś nie jestem zaskoczony jej zakończeniem. We wcześniejszych waszych postach odczytać mogłem, że wydarzenia jakie niosła ze sobą fabuła wywoływały na was presję i strach. U mnie było wręcz przeciwnie, od samego początku czułem się bardzo pewnie i tak zostało do momentu, aż się rozdzieliliśmy, aż po sam koniec eventu oczywiście.

Zapowiadało się ciekawie, dużo przelewu krwi, masowa rzeź, aczkolwiek już po rozdzieleniu się na grupy i idąc w różne części miasta, jak dla mnie zrobiło się nudno. Może to sam fakt, że zaplanowane było, iż w zachodniej części, będzie walka, no ale jakoś inni uporali się szybciej niż my. Ja pozostawałem bierny, ale mieliśmy dwóch atakujących, więc nie wiem, aż tak długo zwlekaliśmy z odpisami ? Później już było tylko coraz bardziej nudno, dlatego nawet nie chciało mi się odpisywać.

Przepraszam, ale wyrażam tylko własną opinię i nie chcę nikogo krytykować. Wam się podobało jest okey, dla mnie to było trochę monotoniczne i nie chciałbym nikogo obrazić. To chyba tyle z mojej strony. Cieszę się z nagrody jaką dostałem, chociaż chciałbym ją jeszcze zamienić, PW mi zbędne w sumie póki co.

Podsumowując, zapowiadało się ciekawie, lecz z biegiem czasu robiło się mniej interesująco, przez co już nawet ode chciało mi się, że tak powiem odpisywać w tematach. Ale nawet jeżeli nadal bym miał chęci, to i tak więcej niż dwa posty bym nie napisał, bo do gadania za dużo przy samym przesłuchiwaniu i późniejszych etapach bym nie miał. To tyle, dziękują za grę.

Offline

 

#9 2013-03-09 14:43:18

 Gamatt

http://i.imgur.com/kKA5eqW.png

11236152
Zarejestrowany: 2009-10-28
Posty: 1727
Klan/Organizacja: Kiyoshi
KG/Umiejętność: Shouton
Ranga: Lider klanu
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33 lata

Re: Ogłoszenie #37 - "Podsumowanie mini-eventu w Kance"

Cały event przebiegł dosyć sprawnie, szybko i płynnie. Przynajmniej raz nie trzeba było czytać poprzedniej kolejki, by przypomnieć sobie się działo tydzień temu na evencie. Na pewno można uznać to za wielki plus.
   Fabuła nie była może najwyższych lotów, ale kilka razy dam się zaskoczyć. Trzeba wziąć również pod uwagę, że było to tylko mini-event, który nie miał większego wpływu na dalsze losy NCW. Ale tak jak Shinsaku, tak i mi brakowało punktu kulminacyjnego, czegoś w rodzaju walki z bossem, który byłby wyraźnie silniejszy od pozostałych przeciwników. Od momentu rozdzielenia się aż do zabicia ostatniego przeciwnika tempo było jednostajne. IMO powinno być to bardziej dawkowane, żeby nie popaść w swego rodzaju znużenie.
   Sam klimat przypadł mi bardzo do gustu i głównie dzięki niemu ten mini-event uplasował się na szycie mojego rankignu ex aequo z koncertem zmarłych.

Uwaga na głowy, bo leci wiadro pomyj w kierunku pewnego event mastera! W przeciwieństwie do poprzednich eventów, tutaj dało się odczuć większą swobodę działania i pewną dozę nieliniowości. Jest do naprawdę miłą odmianą od iluzorycznej wybór w czasie eventów Basaia, które tak naprawdę nie miały kompletnie żadnego znaczenia dla dalszej części eventu. Mam nadzieję, że kolejne eventy będą bliższe ostatniemu mini-eventu, a nie poprzednim kilkuczęściowym eventom.

   Biorąc pod uwagę, że był to dopiero pierwszy samodzielnie przeprowadzony event przez Katsuro dobrze wróży to na przyszłość.

Btw. Gratulacje dla Akio i Shinsaku.


http://i.imgur.com/yRtwNMX.png
[color=SlateBlue] [color=#3366FF]

Offline

 
  • Index
  •  » Newsy
  •  » Ogłoszenie #37 - "Podsumowanie mini-eventu w Kance"

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.granarutoo.pun.pl www.malow.pun.pl www.janskizabrze.pun.pl www.juveniaglzy.pun.pl www.scarabeofun.pun.pl